Teka 45

Mieliśmy już dość słuchania o kryzysie uniwersytetu, postanowiliśmy więc przygotować numer, który pokazywałby, jak można go uzdrowić. Im dłużej pracowaliśmy nad kolejnymi tekstami, tym bardziej uświadamialiśmy sobie, że nie da się uzdrowić akademii bez fundamentalnej zmiany myślenia o relacji łączącej rozum i wiarę. Bez wspólnego dla wszystkich dziedzin i nauk wzorca racjonalności nie da się myśleć o przywróceniu słowu „uniwersytet” jego rzeczywistego sensu. Universitas to w końcu ogół, wszechświat, całość. Źródła tej jedności poszukujemy w chrześcijańskim Logosie – gwarancji zrozumiałości i poznawalności świata; gwarancji, którą potwierdza wcielenie, w którym Słowo (Logos) stało się ciałem, a następnie śmierć Chrystusa (Logosu) na krzyżu.

Cena teki: 20.00 zł
Koszt przesyłki: 4.00 zł

Wcześniejsze teki

Teka 43

Teka 44

Ostatnio na stronie

Pressje KRAKÓW:

Już dziś zapraszamy na kolejną debatę wokół nowej teki Pressji!

news

Pressje KATOWICE:

Do dyskusji z naszym ekspertem, a zarazem autorem głównego tekstu teki 44., dr. Jackiem Sokołowski stanął ...

news

Pressje OPOLE: Pietrzak, Sokołowski

Kim ma być polski sędzia? Na to fundamentalne pytanie nie udzieliliśmy odpowiedzi od początku III RP.

news

Pressje ŁÓDŹ: Michalska-Marciniak, Sokołowski

Czy sądy pokoju są receptą na uzdrowienie polskiego sądownictwa?

news

Pisali i mówili o nas

Ostatnio w Pressjach, wydawanych przez Klub Jagielloński, ukazał się mój tekst 'Forma myślenia jako ideologia' o Solidarności. W całym zeszycie młodzi, naprawdę najwybitniejsi krakowscy intelektualiści analizują Solidarność nie jako politykę, ale jako fenomen, który trzeba zrozumieć na zasadzie zjawiska dającego się zmienić w teorię. Spotykam tego typu ludzi i czuję, że coś w nich ze mnie zostało.

Prof. Jadwiga Staniszkis, Trójka Polskiego Radia, audycja Marcina Zaborskiego "Biuro myśli znalezionych", 28.10.2010

Dziwna to więc lektura. Budząca opór i irytację. Inspirująca.

Andrzej Horubała "Uporczywe chrzczenie Gombrowicza", tygodnik "Do Rzeczy", 7/2014

Z PRESSJAMI najczęściej mam tak, że po przeczytaniu kolejnej teki jestem zmęczona i przekonana o tym, że PRESSJI już nigdy nie będę czytać, po czym czytam i tak to się kręci. Lektura PRESSJI nie jest łatwa dlatego, że trudne są tematy, którym poświęcane są kolejne teki. No bo co wiedziałam o ekonomii trynitarnej, albo o powrocie mesjanizmu? Powiedzieć, że prawie nic, to powiedzieć bardzo delikatnie. Podobnie prawie nic nie wiedziałam o intronizacji Jezusa Króla Polski, i to jeszcze w kontekście ludowego postsekularyzmu.

Z lektur prowincjonalnej nauczycielki - blog, 12.10.2014

Wspierają nas

Client-5

Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego